Zabudowania Sokoła (pisane z Sokołem, ja takich słów nie używam :p)

Tą miejscówe co tu mamy,
Naszym rajem nazywamy.
Bo zabudowania moje,
Każdej nocy to podboje.
Pokój mamy całkeim fajny,
Się zajebać idealny.
My za wcześnie spać nie chcemy,
Bo browarki wciąż chlejemy.
Wódka do kieliszka wpływa,
Aż w neptyka człowiek spływa.
W szarym dymie się błąkamy,
Gdy się sziszą ujaramy.
Muzy mocnej wciąż słuchamy,
Muzgotrzepem odrzywamy.
Szambem czasem tu zajebie,
po czym czujesz się jak w niebie.
Dudek, ja i Siwi bracia,
To monterzy nie do zdarcia.
Oni wiedzą jak tu jest,
A ty Chuja o tym wiesz.
A więc wpadaj bracie śmiało,
I weź wóde, lecz nie mało.

Tą miejscówe co tu mamy,

Naszym rajem nazywamy.

Bo zabudowania moje,

Każdej nocy to podboje.

Pokój mamy całkeim fajny,

Się zaj**ać idealny.

My za wcześnie spać nie chcemy,

Bo browarki wciąż chlejemy.

Wódka do kieliszka wpływa,

Aż w neptyka człowiek spływa.

W szarym dymie się błąkamy,

Gdy się sziszą ujaramy.

Muzy mocnej wciąż słuchamy,

Muzgotrzepem odrzywamy.

Szambem czasem tu zaj**ie,

po czym czujesz się jak w niebie.

Dudek, ja i Siwi bracia,

To monterzy nie do zdarcia.

Oni wiedzą jak tu jest,

A ty Ch*ja o tym wiesz.

A więc wpadaj bracie śmiało,

I weź wóde, lecz nie mało.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s