Kiblowe bazgroły

W pewnym świecie tuż za lasem
Gdzie nie tupie się obcasem
Żyła sobie pszczółka mała
W swych uczuciach niedojrzała
Wciąż o pracy rozmyślała
I przyjaciół olewała
Lecz pewnego dnia w sobotę
Gdy skończyła swą robotę
Przyleciała sowa biała
Psychologii lekcje dała
I przez dziwne to przeżycie
Pszczoła naprawiła życie.

Spadła z nieba mucha mała
Mucha mała ale śmiała
Podleciała do pułapki
Pokleiła sobie łapki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s